|
Blog > Komentarze do wpisu
ZŁOTORYJANIE LUBIĄ WCHODZIĆ W DUPĘ
Chociaż, póki co, jestem związany ze Złotoryją, muszę przyznać że wchodzenie w dupę niektórzy opanowali do perfekcji. Szczególnie przed wyborami. Jakiś czas temu w mieście (ale po dostępności w sklepach artykułów, które nadawałyby się na prezent, w życiu nie nazwałbym tej pipidówy miastem) odbywało się protest-party, podczas którego jedni gadali na drugich. Mogło się to podobać, mogło nie podobać, a można było to również olać. Wiem, przesadzam. Przecież w małej miejscowości nie można olewać takich rzeczy, ponieważ jest to doskonała okazja do tego, żeby wybić się ponad szary, ciemny i nieogarnięty tłum. Dzisiaj, gdy straciłem CAŁE PÓŁ GODZINY na odwiedzenie WSZYSTKICH SKLEPÓW z artykułami elektronicznymi, znalazłem się w końcu w okolicy księgarni. Nie wierzyłem własnym oczom, gdy naprzeciwko niej ktoś powiesił transparent, który możecie zobaczyć na zdjęciu u góry. Jego treść: PANIE BURMISTRZU – PRZEPRASZAMY! JESTEŚMY ZA DOBRYM GOSPODARZEM chyba nie wymaga komentarza. Jak ktoś nie ogarnia kontekstu, to jest on odpowiedzią na wspomniane wcześniej protest-party. Jego przesłanie było następujące:
piątek, 03 grudnia 2010, aleksanderbeu
Tagi:
Złotoryja
TrackBack
|
ubranie dla spawacza
Świat seriali
|