|
Blog > Komentarze do wpisu
ZIMOWE STYGMATYCo myśli przeciętny chrześcijanin kiedy zaczynają mu krwawić dłonie? Najprawdopodobniej to, że został wybrany do wyższych celów i jego rany wyrażają wyjątkowy związek z Bogiem (nie pytajcie mnie, po co Bóg miałby zadawać ból swoim wyznawcom – nie wiem). Co myśli w takiej chwili Aleksander, który ostatni raz w kościele był ho ho ho temu i w najbliższej przyszłości się tam nie wybiera? Że, cholera, znowu odmroził sobie ręce, czyli jak nie urok to sraczka. Chociaż może to nie tak – odmroziłem je kilka lat temu (nawet nie wiem kiedy) i teraz jak tylko jest trochę zimniej czy coś w tym stylu, to zakrwawiam bluzy, rękawiczki, zegarek, a dzisiaj to nawet i książkę. Jedną z przyczyn z pewnością jest moja niechęć do kremowania rąk, ale ja naprawdę nie lubię mieć ich tłustych. Oprócz tego trochę marznę, czytam (jutro na blogu pojawi się recenzja jednej książki), gram i zaczynam czytać materiały z politologii. Jeżeli miałbym napisać coś niewiarygodnego, to wstałem dzisiaj o piątej trzydzieści i mi się to podobało – przez kilka pierwszych minut – gdyż mam dzięki temu dłuższy dzień. Z drugiej strony – na dworze wciąż zimno, a w dodatku ciemno, więc na co mi te długie dni? niedziela, 05 grudnia 2010, aleksanderbeu
TrackBack
|
ubranie dla spawacza
Świat seriali
|
No i znów zachowuję się jak kwoka...