|
Blog > Komentarze do wpisu
JAK KUPOWAĆ CKMA?Zbliża się 6 grudnia i wybierając prezenty przypomniałem sobie, jak to kiedyś ciężko było kupić niespodziankę na klasowe mikołajki... Pamiętacie jak to było? Ktoś wpadał na świetny – według niego – pomysł: zróbmy sobie mikołajki! Następnie pojawiał się problem kwoty, ale u mnie z reguły było to dwadzieścia złotych. Co można kupić komuś, kogo nie znamy zbyt dobrze za 20 zł, żeby się jeszcze ona/on z tego ucieszył/a? Nic! Dlatego też zawsze starałem się zrobić jakiś hokus pokus i kupować prezent jednemu z kumpli. Wtedy nawet jak trzeba było dopłacić, to nie kłuło mnie to za mocno w serce (i w portfel). Raz wymieniłem jakąś dziewczynę o wątpliwej urodzie na kogoś, kto był moim przyjacielem. Z początku myślałem, że to będzie dobry pomysł i zrobię mu świetną paczkę, ale pierwsze przeszkody zaczęły się już przy kiosku. Cisza, która wtedy zapadła była bardziej przerażająca niż dziewczyna, od której dostałem kiedyś walentynkę. - Dobra, mamy gazetę, co dalej? Gdy już staliśmy przed apteką z kadzidełkami i wspomnianym wcześniej czasopismem, znowu pojawił się problem: No i tym sposobem skompletowaliśmy mikołajkowy prezent. czwartek, 02 grudnia 2010, aleksanderbeu
TrackBack
|
ubranie dla spawacza
Świat seriali
|